Mały krok do przodu

Mały krok do przodu

w Sport

W obecnym sezonie siatkarze Victorii PWSZ większość spotkań rozstrzygają w tie-breaku. Nie inaczej było w środowym pojedynku, w którym nasi prowadzili wyczerpującą, ale na szczęście zwycięską batalię w Siedlcach. Po pięciosetowym meczu wałbrzyszanie pokonali na wyjeździe wyżej notowany KPS 3:2.

Mający nadal szanse na miejsce w pierwszej „8" wałbrzyszanie dobrze weszli w mecz. Po pierwszych akcjach nasi prowadzili bowiem 6:4, 8:6, a następnie 12:11. W miarę upływu czasu uwidoczniła się jednak przewaga gospodarzy, którzy najpierw doprowadzili do remisu po 16, a następnie odskoczyli na 3 „oczka" (21:18). Katem akademików okazał się Maciej Krzywiecki, były gracz Victorii, który popisał się trzema asami z rzędu i po chwili było 1:0 dla KPS-u. Druga partia przyniosła zdecydowaną poprawę gry wałbrzyszan. Goście szybko odjechali z wynikiem (8:3) i choć w pewnym momencie złapali lekką zadyszkę (15:13), to po przerwie zarządzonej przez trenera Janczaka znów dominowali na parkiecie w Siedlcach. Tę odsłonę wygraliśmy do 17 i mogliśmy z dużym spokojem oczekiwać trzeciego seta. W nim początkowo obie drużyny szły łeb w łeb, jednak później siatkarze Victorii uzyskali niewielkie prowadzenie (8:6, 19:16), które mimo zaciekłych ataków gospodarzy udało się utrzymać. Pierwszą piłkę setową mieliśmy przy stanie 24:19, jednak dopiero atak Bartosza Filipiaka dał nam zwycięstwo 25:20. Po dwóch udanych partiach liczyliśmy, że w czwartej gra również toczyć się będzie po myśli przyjezdnych. Niestety, od pierwszych minut tej odsłony siedlczanie uzyskali sporą przewagę, którą powiększali z akcji na akcję (5:1, 8:2, 12:4). W najlepszym momencie nasi przegrywali różnicą 4 „oczek" (10:14), ale KPS ponownie odjechał z wynikiem doprowadzając tym samym do remisu w setach. W piątej partii role znów się odwróciły. Nasi prowadzili od pierwszej akcji (8:4, 9:4), ale wystarczyła chwila nieuwagi, a nieustępliwi gospodarze zmniejszyli stratę do 2 punktów (8:10). W odpowiedzi Krzysztof Janczak poprosił o przerwę, po której jego podopieczni nie mieli większych problemów z postawieniem zwycięskiej kropki nad „i".

KPS Siedlce – Victoria PWSZ Wałbrzych 2:3 (25:20, 17:25, 20:25, 25:18, 12:15)

Victoria PWSZ: Szczygielski, Rutecki, Filipiak, Lipiński, Białek, Superlak, Mierzejewski (libero) oraz Matula, Frąc. Trener: Krzysztof Janczak

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie od Sport

Co dalej z Górnikiem?

– Drodzy rodzice! Jeżeli nie jest Wam obojętny los Waszych dzieci, które

Zagrają głuszyckie Orliki

Zapraszamy dzieci i młodzież do udziału w Podwórkowej Lidze Piłkarskiej „Głuszyckie Orliki
Go to Top